Bessala Jezrzy - Stanisław Żółkiewski [Audiobook PL] Wielkość paczki: 306 MB
Czas trwania: 13 godz 25 min
Bitrate: 64 kbps
Rodzaj kompresji: rar
Zawartość uploadu: MP3
Wersja językowa: PL
Czyta: Mirosław Utta
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Biografia hetmana Stanisława Żółkiewskiego.
"Wielkość...moralna Stanisława Żółkiewskiego przetykana jest nader często szarą nicią przeciętności i ułomności ludzkich. Nawet uwzględniając tamte surowe czasy, ludzi i zdarzenia. Widocznie jest w postępowaniu hetmana i jego życiu człowiecze miotanie się między nabytymi lub wmówionymi sobie zasadami a brutalnymi nieraz wymogami rzeczywistości czy nawet wręcz prawami bytu: między głoszeniem humanizmu w postępowaniu a koniecznością wydawania wyroków śmierci na współbraci. Legenda nie powinna w tym wypadku przesłaniać prawdziwego obrazu człowieka uwikłanego w szorstką i trudną rzeczywistość. Podziwiać można wielkość charakteru, zadumać nad przeciętnością niektórych działań politycznych, ucieszyć niezwykłością zwycięstw, zasmucić nad klęskami, których z pewnością być nie powinno. Ot życie człowieka, od którego zbyt późno zależało zbyt wiele..."
Bardzo dobra i obiektywna biografia. Autor stara się ukazać życie i charakter wielkiego wodza, nie ujmując mu tego co wybitne, ale i rozprawiając się z wieloma mitami, które narosły wokół tej postaci. Był bowiem Żółkiewski tylko człowiekiem. Także popełniał błędy, czasami tragiczne w skutkach.
Barwnie ukazano tło historyczne. Interesujące są opisy istnych cudów jakie hetman dokonywał na południowo-wschodniej granicy z garstką wojska. Bywało bowiem, że Żółkiewski próbował lawirować między różnymi sojuszami, ale w rzeczywistości walczył ze wszystkimi o wszystko (Mołdawia, Wołoszczyzna, Siedmiogród, Turcja, Tatarzy, Moskwa, Szwecja, rokoszanie). Przy tym ciągle musiał dopraszać się od króla o zaległe pieniądze. Żółkiewski nie miał łatwego życia. Po klęskach (które poza Cecorą jakoś się nie przyjęły w historii) ganiony był na sejmach niemiłosiernie. Po zwycięstwach natomiast, przybywało mu zazdrosnych wrogów.
Jeśli już miałbym się do czegoś przyczepić... Przydałaby się większa ilość mapek. Nadto, zaiste niewiele dowiadujemy się o żonie i dzieciach hetmana. Ot tak mimochodem w pewnym momencie autor wspomina, że nasz ,,bohater" ma już trójkę dzieci. Żółkiewskiego znamy głównie z jego listów, dzienników. Czyżby tak mało wspominał w nich o rodzinie?

Aby zobaczyć ukryty tekst, musisz być zalogowany. Jeżeli nie masz konta,
zarejestruj się!